czwartek, 2 maja 2013

DZISIAJ HAFT WSTĄŻECZKOWY

NAUCZYŁAM SIĘ TEGO HAFTU, A WŁAŚCIWIE UCZĘ SIĘ,NAWET PANI HANNA PRZESŁAŁA MI MAILEM CAŁĄ KSIĄŻKĘ O HAFCIE PRZESTRZENNYM,TO OSTATNIO MOJA ULUBIONA LEKTURA.

A OTO MOJE SERDUSZKA I PTASZKI






NADAL PRACUJĘ NAD NOWYMI METODAMI HAFTOWANIA,TO SĄ ZALEDWIE PRTOTYPY, 
TERAZ  MARZY MI SIE TAKI HAFTOWANY DOMEK JUŻ GO ZACZĘŁAM,ZOBACZYMY CO Z TEGO WYJDZIE?

CHCĘ WAM PRZEDSTAWIĆ JESZCZE MOJE ANIOŁY Z MASY SOLNEJ:

TADAM

TO JEST MATYLDA


PRZYPALIŁAM JEJ TROSZKĘ SUKIENKĘ W PIEKARNIKU,ALE MOŻE TAK MIAŁO BYĆ


TO TEŻ MATYLDA,WSZYSTKIE KOLOROWE ELEMENTY NIE SĄ MALOWANE,BARWIĘ OD RAZU MASĘ SOLNĄ,NP.KAKAO,KURKUMA,CYNAMON,LUB FARBAKAMI


TEGO ANIOŁKA MOJE DZIEWCZYNKI NAZWAŁY MAGDALENKA


 A TO ZNÓW MATYLDA W MOJEJ WŁASNORĘCZNIE POSTARZANEJ KUCHNI



JUŻ PO ÓSMEJ ,MOI LUDKOWIE SIĘ BUDZĄ I ZACZYNAJĄ SCHODZIĆ DO SALONU,I JUŻ PO CISZY ,SNUJEMY PLANY NA DZISIEJSZY DZIEŃ,TROSZKĘ LENIUCHOWANIA ,MOŻE GRIL,ALE NA PEWNO CIĄG DALSZY URZĄDZANIA OGRODU. 

POZDRAWIAM WSZYSTKICH SERDECZNIE  

piątek, 12 kwietnia 2013


MOJE PIERWSZE SUTASZ


Uff,dawno mnie tu nie było,wiecie jak jest,troszkę później ,troszkę później,a potem przychodzi wieczór i padam,przez ostatnie dwa tygodnie moje córki miały  ważny projekt do wykonania,''Miasto przyszłości z recyklingu''musiałam pomóc zrobić dwie takie makiety(bo córcie dwie),dwa tygodnie tyrki ale się opłacało ,gra warta świeczki,można wygra tablet ,aparat cyfrowy.Ale w tym czasie zrobiłam kolczyki i bransoletkę SUTASZ,myślę że wyszło nieźle jak na pierwszy raz,jak myślicie?Zamierzam ten komplet nosić,
oto on:

Ale mało mi było,tak m i sie to spodobało że spłodziłam jeszcze zielone klipsy


troszkę są niezdarne ,ale muszę ćwiczyć,trening ponoć czyni mistrzem.
Tylko oczy bardzo bolą od szycia sutasz
Jest bardzo wcześnie wszyscy jeszcze śpią,słonko pięknie wschodzi,dziś ma być cieplutko więc całą rodzinką rzucimy się pewnie na ogród,czas najwyższy,a może zrobić grila na otwarcie sezonu,?
Wypadałoby,
Pozdrawiam was kochani cieplutko

poniedziałek, 25 marca 2013

     OGROMNA WIOSENNA PROŚBA


     Uwielbiam spoglądać ile osób zajrzało na mój blog,cieszę się jak dziecko,ale ma do Was prośbę,chciałabym wiedzieć kto mnie odwiedza,będzie mi bardzo miło jeśli zostawicie jakikolwiek komentarz.
       Pozdrawiam cieplutko już wiosennie Elżbieta

Dziś troszkę cieplej,huraaa.Wnusia mojej przyjaciółki cierpi na kolkę,więc niewiele myśląc uszyłam jej woreczek z pestkami wiśni w kształcie kotka(sposób wypróbowany na mojej wnusi)grzeje się takiego kocura w mikroweli lub piekarniku i przykłada do brzuszka(pomaga też na bóle brzuszka przy grypie żołądkowej).




     Oczywiście na jednej sztuce się nie skończyło,uszyłam ich tyle co widać,a może jeszcze ktoś będzie potrzebował?Nigdy .nie wiadomo.Uszył się też jeden miś.Jak szyć to szyć,a co mi tam powstała jeszcze grupa przytulanek,oczywiście uszyłam je z bawełny.










 

 Każda przytulanka lub pestkowy przyjaciel ma około 30cm,a w kieszonki dzieciaczki mogą schować swoje skarby.
   Pozdrawiam wszystkich cieplutko Elżbieta

piątek, 22 marca 2013

Jestem ,wpadłam w wir pracy i stworzyłam jeszcze więcej wianków,ale na tym już koniec.pochwalę się




zrobiłam jeszcze serduszka do wczesniejszych domków z ptaszkami



 

o jeszcze trzy wianuszki,fioletowy znalazł nowego własciciela



Biegnę przerabiać moje zdobycze z ciucholandii o których wcześniej pisałam.
 Pozdrawiam was cieplutko.

środa, 20 marca 2013

Leniłam się wczoraj wieczorem do bólu,chyba dopada mnie depresja,dziś byłam już na polowaniu w ciucholandii i mam piękne zdobycze,pochwalę się nimi jak uczynię z nich rzecz którą wymyśliłam dawno  temu.Muszę zrobić coś radosnego,właśnie oglądałam pogodę i mogiła z soboty na niedzielę ma być w nocy -19 stopni,to chyba jest kiepski żart.
Lecę tworzyć,może to poprawi mi humor.
    Pozdrawiam cieplutko.

wtorek, 19 marca 2013

HURA WIOSNA

   U mnie już wiosna,ptaszki ćwierkają,są budki lęgowe i jest kolorowo.Pomarzyć dobra rzecz,właśnie obejrzałam pogodę,płakać się chce,ale głowa do góry ,byle do wiosny.



   Właściwie jak tak dobrze popatrzeć to można i wiosnę zobaczyć , tego się trzymajmy.
       papatki